Barcelona może poświęcić gwiazdę, żeby kupić następcę Lewandowskiego
FC Barcelona, choć aktualnie robi wszystko, co może, aby sfinalizować transfer Nico Williamsa, nie zapomina także o długofalowych planach. W Katalonii są świadomi, że latem przyszłego roku dobiega końca kontrakt Roberta Lewandowskiego. Na ten moment nie wiadomo, jaka będzie przyszłość reprezentanta Polski. Natomiast media sugerują, że 36-latek opuści klub.
Ewentualne rozstanie z Lewandowskim wymusi na Barcelonie transfer nowego napastnika. Dziennik Sport uważa, że Blaugrana w miejsce Polaka będzie musiała ściągnąć gwiazdę światowego formatu. Do tego potrzebna będzie odpowiednia gotówka, która ma wpłynąć na klubowe konto po sprzedaży aktualnych zawodników.
Źródło wytypowało do odejścia dwóch piłkarzy. Pierwszym jest Fermin Lopez, o którego ostatnio zabiegała Chelsea. Z kolei drugi gracz to Ronald Araujo. Urugwajczyk przewija się w kontekście sprzedaży także przy informacjach o transferze Nico Williamsa.
Co więcej, Sport uważa, że istnieje także szansa, że latem 2026 roku z klubem pożegna się jedna z obecnych gwiazd. Znany dziennik wskazał na Raphinhę. Brazylijczyk co jakiś czas otrzymuje zapytania z Saudi Pro League, a jego sprzedaż na pewno uzdrowiłaby sytuację finansową. Warto dodać, że ostatnio w kontekście następcy Roberta Lewandowskiego wymienia się Nicka Woltemade z VfB Stuttgart.









