Vinicius nie chciał zejść z boiska
W trakcie niedzielnego El Clasico z Barceloną w 72. minucie przy wyniku 2:1 dla Realu Madryt Xabi Alonso podjął decyzję o zmianie. Za Viniciusa Juniora wszedł Rodrygo. To nie spodobało się Brazylijczykowi, który nie ukrywał swojego zdenerwowania. 25-latek zszedł nawet do szatni, żeby uspokoić swoje emocje, jednak kilka minut później wrócił i dołączył do kolegów na ławce rezerwowych.
To nie pierwszy raz w tym sezonie, gdy Vinicius kończy mecz przed końcowym gwizdkiem. W dwunastu występach tylko trzy razy rozegrał pełne 90 minut. Już wcześniej gwiazdor wyrażał swoje niezadowolenie takim postępowaniem hiszpańskiego szkoleniowca. Zawodnik jest ambitny i zawsze chce grać tyle ile to możliwe.
Kontrakt brazylijskiego skrzydłowego z Los Blancos obowiązuje do 2027 roku. Rozmowy w sprawie przedłużenia umowy ciągną się od wielu miesięcy głównie przez wysokie oczekiwania finansowe Viniciusa.
Zobacz także: Pedri zgodził się na wielki transfer! Barcelona planuje hit










