Omonia „zaskoczona” przez własnych kibiców
Legia Warszawa dopięła swego i po czterech kolejkach Ligi Konferencji Europy ma na koncie komplet punktów. W czwartek naprzeciw podopiecznych Goncalo Feio stanęła Omonia Nikozja, ale Cypryjczycy nie zdołali powtrzymać rozpędzonych Wojskowych, którzy wygrali 3:0. Jednak w kontekście tej rywalizacji najwięcej mówi się nie o tym, co działo się na murawie, a o tym, co wydarzyło się na trybunach.
Wideo: kibice Legii Warszawa zachowali się bardzo dobrze
Kibice gospodarzy zaprezentowali skandaliczną oprawę. Na zachowanie fanów zgromadzonych na Néo Gymnastikos Sullogos Pankipria zareagowała przede wszystkim Legia, która zwróciła się do UEFA z żądaniem stanowczej reakcji. Doczekaliśmy się także komentarza klubu z Nikozji.
Tak brzmi pełna treść oświadczenia Omonii:
– W odniesieniu do transparentu, który został wywieszony przed rozpoczęciem wczorajszego meczu z Legią, informujemy, co następuje:
- Zgodnie z naszym wieloletnim stanowiskiem, co roku i na każdym meczu przyjmujemy i promujemy transparenty, które nie zawierają treści politycznych.
- Nie byliśmy świadomi treści tego konkretnego transparentu, ponieważ podczas spotkania organizacyjnego pomiędzy wszystkimi zaangażowanymi stronami, rano w dniu meczu, zostaliśmy poinformowani o banerze o innej treści, na który uzyskano niezbędną zgodę UEFA.
Powyższe słowa trudno uznać za wiarygodne. Jak zareaguje UEFA? Europejska federacja może ukarać Omonię m.in. zamknięciem stadionu. Ponadto spodziewana jest kara finansowa.










