Londyńczycy w walce o Ukraińca. Szachtar chce jeszcze więcej, niż za Mudryka

Heorhij Sudakow był blisko odejścia z Szachtara Donieck już podczas zimowego okienka transferowego. Ukraińcy zdecydowali się jednak odrzucić oferty, by w przyszłości zarobić na nim więcej.

Heorhij Sudakow
Obserwuj nas w
IMAGO / Eibner Na zdjęciu: Heorhij Sudakow
  • Zarówno Arsenal, jak i Chelsea zamierzają latem powalczyć o Heorhija Sudakowa
  • Zimą Szachtar Donieck odrzucał oferty za wychowanka w wysokości 35 – 40 milionów euro
  • Latem Ukraińcy zamierzają zarobić na podopiecznym znacznie więcej

Wysoka klauzula w umowie Sudakowa

Szachtar Donieck znany jest ze sprzedawania swoich zawodników za znaczne kwoty. Ukraińcy nie spieszą się jednak z oddawaniem podopiecznych i starają się wybrać odpowiedni moment, w którym zarobią na nim najwięcej. Podobnie było w przypadku Mychajło Mudryka, który ostatecznie kosztował Chelsea FC aż 70 milionów euro.

Wiele wskazuje na to, że Heorhij Sudakow przyniesie ekipie z Donbasu jeszcze lepsze przychody. Już podczas zimowego okienka transferowego oferowano za ofensywnego pomocnika 35 – 40 milionów euro. Ta kwota nie zrobiła jednak na klubie wrażenia. Jak poinformował Fabrizio Romano, latem wejdzie w życie klauzula odstępnego w umowie Sudakowa. Będzie ona oscylować wokół 150 milionów euro. Rzecz jasna, najprawdopodobniej nawet kluby z Premier League nie będą skłonne jej aktywować. Mimo tego Szachtar liczy na ogromny zastrzyk gotówki – zwłaszcza, że wedle doniesień 21-latkiem interesują się Chelsea oraz Arsenal.

Sudakow rozegrał w tym sezonie 18 spotkań na wszystkich frontach. Zanotował w nich trzy bramki i asystę.

Czytaj więcej: Liverpool wytypował następcę Kloppa. W weekend skauci oglądali jego wielki triumf.